Wpis z mikrobloga

@Edward_Kenway: Nie ma czym już oddychać, a za dostęp do światła będzie trzeba płacić. Ulice spuchnięte od samochodów wypluwanych z gigantycznych podziemnych parkingów. Syf w około PKiN, który pasuje do otoczenia jak pięść do nosa. Tak to Warszawa.