Wpis z mikrobloga

@PendzoncySzczypiorek: z lewej jest „business blue” z tytułem gdzie jest jakiś buzzword, z prawej tęczowa grafika (mult-kulti na propsie w korpo), ikonki z buzzwordami.
Jeśli na „mitapie” ktokolwiek choć raz wyściubi nos nad swój laptop, na którym odpisuje na mejle, których treści nie rozumie, to nie zauważy niczego niepokojącego w tym slajdzie.
  • Odpowiedz
@laki1: Chodzi o to, że narzędzia (nie wiem czy zamierzenie czy nie) są przypisane kompletnie losowo do poszczególnych etapów.
Np. kodowanie w Chef.
Release w Githubie,
Monitoring w Puppecie,
Build w dockerze :D,
Maven sam w sobie też nie służy do testowania, a do zarządzania budowaniem.
  • Odpowiedz