@laki1: Chodzi o to, że narzędzia (nie wiem czy zamierzenie czy nie) są przypisane kompletnie losowo do poszczególnych etapów. Np. kodowanie w Chef. Release w Githubie, Monitoring w Puppecie, Build w dockerze :D, Maven sam w sobie też nie służy do testowania, a do zarządzania budowaniem.
@PendzoncySzczypiorek: z lewej jest „business blue” z tytułem gdzie jest jakiś buzzword, z prawej tęczowa grafika (mult-kulti na propsie w korpo), ikonki z buzzwordami. Jeśli na „mitapie” ktokolwiek choć raz wyściubi nos nad swój laptop, na którym odpisuje na mejle, których treści nie rozumie, to nie zauważy niczego niepokojącego w tym slajdzie.
@PendzoncySzczypiorek: A wystarczyłoby na środku dać FTP i jako narzędzia: wersja0.9, wersja0.9uruchamiasie, wersja1.0, wersja1.0final, wersja1.0final_przejrzana.
PS 5 z padem. Od wieeeelu miesięcy nie korzystam ze względu na pracę i rodzinę więc oddam za friko jak ktoś chętny. Działa w 100%, bez żadnych wad. Zaplusowanie wpisu i napisanie jakiegokolwiek komentarza kwalifikuje. Losowanie w tą sobotę 24 października. Życzę wszystkim szczęścia (
A dzisiaj jakoś mało ekscytująca kolacja, ale i takie bywają. Chleb z Lidla 7 ziaren, serek kanapkowy proteinowy Pilos, awokado, sok z cytryny, sól, pieprz i 2 jajka na miękko wiejskie. #jedzenie #jedzzwykopem
Np. kodowanie w Chef.
Release w Githubie,
Monitoring w Puppecie,
Build w dockerze :D,
Maven sam w sobie też nie służy do testowania, a do zarządzania budowaniem.
Jeśli na „mitapie” ktokolwiek choć raz wyściubi nos nad swój laptop, na którym odpisuje na mejle, których treści nie rozumie, to nie zauważy niczego niepokojącego w tym slajdzie.