@Anomalocaracid: @robertos76: A ja nie umiem sobie z nim poradzić. Jakieś tipy? Wiem, że chodzi o zamrażanie w przeręblach i strzelanie, w plecy ale zwykle mnie w końcu złapie i rozszarpie.
@lunga: zamrażasz, strzelasz i uciekasz, i tak w kółko :D miałem chyba 15 podejść do niego i często na samym końcu mnie zabijał, ale najważniejsze jest często uciekać :)
Wiem, że chodzi o zamrażanie w przeręblach i strzelanie, w plecy ale zwykle mnie w końcu złapie i rozszarpie.