Wpis z mikrobloga

@Lizus_Chytrus: To było coś a'la kryminał z lat 80/90, jakaś laska na poboczu została uratowana przez gościa w prochowcu z rąk #!$%@?, a potem zmierzyli się na opuszczonej stacji benzynowej z mafią. Potem śniła mi się dolina w lesie gdzie grasowałem na działkach w poszukiwaniu zmutowanych dziadków.
  • Odpowiedz