@3edcvfr4: TIbia takich rzeczy nie uczy. Tibia uczy tego, że należy zabijać przypadkowych ludzi, jak najwięcej i jak najszybciej, żeby do czegoś dojść. A najlepiej będzie, gdy skompletujesz drużynę, bo samemu można łatwo oklep dostać.
@3edcvfr4: Ja sam jeśli dobrze pamiętam, to grałem w Tibię jak miałem 12 lat. I o ile się nie mylę, to większość graczy wtedy tyle miała, więc społeczność była bardzo rakowa.
@mecenas_z_piaseczna: w dodatku była złożona głownie z brazoli i polaków, którzy znajomością angielskiego nie grzeszyli. Ale ja uwielbiałem ten grind i te chwile napięcia kiedy pół godziny drogi od miasta na jakimś expowisku pojawiał się high level i nie wiedziałeś czy się chować czy uciekać czy błagać o litość. Mówię to nieironicznie, żadna inna gra nie dawała mi tyle emocji, bo tutaj w czasie sekund ważyły się losy tygodnia grindu,
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link