@ZaczarowanyCzarodziej Trzeba się tak zesrać tak jak ja kiedyś aby po wejściu do kibla powiedzieli "ale jeb!e, ale ktoś tu sie zesrał, o ja peordole" i szybko wyszli. Aby smród uaktywnił im instynkt ucieczki i zablokował myślenie o zajrzeniu do kabiny. Bylem, przeżyłem, zesrałem sie.
@ZaczarowanyCzarodziej: w podbazie i gimbazie nie pamiętam, ale chyba nawet za bardzo nie było w toaletach papieru. Natomiast w średniej chodziłem do nauczycielskiej i tyle ( ͡°͜ʖ͡°)
@ZaczarowanyCzarodziej: Ja nie tylko w szkole czy na uczelni, ale generalnie gdzieś w miejscach publicznych tego nie robię. Chyba, ze mam biegunkę. W innym wypadku mnie brzydzi siadanie na deske w nieswoim domu.
@ZaczarowanyCzarodziej: przez 12 lat edukacji nigdy nie skorzystałem ze szkolnego kibla xD Mam tak zajebisty pęcherz, że mogę wytrzymać na luzie cały dzień. Jeśli chodzi o dwójkę to tym bardziej
@ZaczarowanyCzarodziej: W gimnazjum jeszcze by może dało radę, ale w podbazie i samochodówce sranie w kiblu byłoby czystym hardkorem. Równie dobrze można by to robić w śmietniku.
@ProResHq: Wczesniej az tak jawne to nie bylo, ale jak zmienilismy biuro dwa miesiace temu i zostalismy z jednym wspolnym kiblem koedukacyjnym na korytarzu na dwie firmy (dwa pomieszczenia na pietrze) to zaczelismy jawnie mowic, ze grubsza potrzeba nadchodzi. Wowczas ci, ktorzy musza tylko siku, ida pierwsi, by nie zaskoczyli sie odorem. Tylko dwie rozowe, ktore z nami pracuja nie mowia na ktory wariant ida. Niezaleznie od nacji, rasy czy
@Huczek: @KokiX: @Klepajro: Mógł tak robić. Ja za dzieciaka (Kiedy kocenie pierwszaków było jeszcze modne) tez potrafiłem cały dzień nie pójść do łazienki.
@Huczek: ja normalnie srałem od gimbazy, w technikum już na luzie. Toalety w szkołach są akurat czyste bo sprzątane 2x dzirnnie. Nie ma się czego bacz.
Komentarz usunięty przez autora
Mam tak zajebisty pęcherz, że mogę wytrzymać na luzie cały dzień. Jeśli chodzi o dwójkę to tym bardziej
źródło: comment_G5VPOR4uZDCwD7IT0tTT7wVV18tl84kE.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
chory kraj
Mógł tak robić. Ja za dzieciaka (Kiedy kocenie pierwszaków było jeszcze modne) tez potrafiłem cały dzień nie pójść do łazienki.