Wpis z mikrobloga

@meandyourmom: takie porównanie nie ma sensu. Gdyby Lewis nie zwolnił wtedy to by r------ł oba bolidy, a tutaj lelerc celowo skręcił w Maxa żeby mieć jakiekolwiek podstawy do kary dla holendra
  • Odpowiedz
tutaj lelerc celowo skręcił w Maxa


@siemek0: whaaaaaaat ?
Charles jechał maxymalnie blisko zewnętrznej linii , to Max upewnił się że będzie miał lepszą prędkość na wyjściu i wypchnął go z toru. Obejrzyj dokładnie moment "styku", Charles już lewą oponą prawie był za torem ....
  • Odpowiedz
@gokihar: Oczywiście, że max go wypchnął. Mam na myśli to, że Charles skręcił w niego celowo mimo, że widział, że tam nie ma miejsca (liczył na karę), mógł spokojnie już jechać poza torem lub odpuścić trochę gazu nie szukając kontaktu. Dla mnie to jest fajna, czysta sportowa walka jak za starych dobrych czasów F1. Może była minimalnie niezgodna z regulaminem, ale nie o to mi chodzi.
  • Odpowiedz
@siemek0: Nie, Charles nie mógł odpuścić. Max mógł pojechać bliżej środka ale on celowo nie odpuścił gazu i nie starał się zmienić toru jazdy bo to gwarantowało mu miejsce przed Ferrari. Jak napisałeś, ciut niezgodne z przepisami, ale za to ogladalismy najlepszy wyścig w sezonie.

  • Odpowiedz