Wpis z mikrobloga

#linux #linuxmint

Zainstalowałem Linuxa Mint na szybkim pendrivie i chodzi dziesięć razy gorzej niż wtedy gdy był bootowalną instalką na takim samym pendrivie. Nie robiłem partycji wymiany bo mam 32GB RAM. Czy to możliwe, że chodzi tak wolno bo nie ma partycji wymiany? Windows 10 nie ma pliku wymiany i śmiga.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manieldagical: Mój pendrive zakupiony za moje uczciwie zarobione pieniądze (czyli nie w urzędzie ani żadnym innym państwowym i monopolistycznym stanowisku) i będę z nim robił, co mi się podoba.

@auCwSlorpoaSh5TGXogPfUDhO8s9EJ99ecW:
To świetnie tylko, że Linux Mint nie jest i nie będzie moim codziennym OS tylko zapasowym OS.

Pytanie było dlaczego Linux Mint chodzi wolno na szybkim pendrivie a wy zamiast odpowiedzieć na to pytanie wyrażacie swoje zaniepokojenie o
  • Odpowiedz
@PanDzikus czy szybki pendrive jest przystosowany do wykonywania operacji zapisu i odczytu w ilościach idących w tysiące na sekundę? czy standardy bycia "szybkim" są takie same dla SSD i HDD oraz pendrive'ów? zastanów się nad sobą chłopie
  • Odpowiedz
Pytanie było dlaczego Linux Mint chodzi wolno na szybkim pendrivie


@PanDzikus: USB3?

Pewnie chodzi wolno bo system zapisuje dużo małych plików równolegle z którymi czasami tanie nośniki mogą sobie nie radzić. Z kolei live cd działa super bo tam każda zmiana jest zapisywana w filesystemie w ramie.

I co znaczy szybki? W przypadku kopiowania pojedynczego pliku jest szybki? Sprawdzałeś jak szybko się na niego kopiuje się na nim w cholerę
  • Odpowiedz