@Mostar0: Wszystko zależy od prowadzącego. Czasem trafi się taki, u którego na zaliczenie trzeba mieć dużo więcej niż połowę. @MrW_95: Też tak kiedyś myślałem, ale w kwestii z przedmiotów kierunkowych jak byłem w liceum. A na studiach? Co roku: "Będę chodzić na wszystkie wykłady i mieć jak najwyższe oceny." A jak jest naprawdę: "Sinus, cosinus dawaj trzy minus :P"
@RM_PL: @MrW_95: właśnie nadrabiam polroku z termodynamiki i muszę zrobić jedno zadanie na 2 na kolosie bo ocenianie jest 1pkt albo 0pkt I tak mi się mem przypomniał.
@Mostar0: Ja pamiętam jak miałem zaliczenie z kartografii. Żeby zdać trzeba było praktycznie zrobić wszystkie zadania (z odwzorowań, itp.) a kolejne (mniejsze) tylko były na lepszą ocenę. Oj, nieźle mnie wtedy przemłóciło :P
@Mostar0: To dobrze się umotywuj i organizuj czas. Gorzej, jeśli natrafisz na kumulację w jednym czy dwóch dniach. No i nie zostawiaj projektów na ostatnią chwilę (gorzej jeśli to grupowy a masz bumelanta). Ja całe szczęście zadania czy projekty zawsze robię niemal od razu dopóki większość pamiętam, ale też się różnie trafiało.
3? Co za matoly xD
Teraz studiujac rozumiem
@MrW_95: Też tak kiedyś myślałem, ale w kwestii z przedmiotów kierunkowych jak byłem w liceum. A na studiach? Co roku: "Będę chodzić na wszystkie wykłady i mieć jak najwyższe oceny." A jak jest naprawdę: "Sinus, cosinus dawaj trzy minus :P"
Komentarz usunięty przez autora