Wpis z mikrobloga

@overjoyed: Z jakiegoś powodu hyperlink do istqb nie działa. Skopiuj sobie adres i wklej w przeglądarce.
Na ten moment, skoro nawet nie wiesz czego się uczyć, to dla Ciebie to jest podstawa podstaw.
  • Odpowiedz
@diarrhoea: Yhm... W zasadzie nie jestem zdziwiony, ale wymaga się podstaw różnych technologii w pierwszej pracy, a nauka idzie po omacku. I jak to z szukaniem informacji w necie, korzysta się ze złych źródeł, złych praktyk i potem czas/pieniądze lecą w piach.
  • Odpowiedz
@Hybris: Uwierz mi, w miesiąc w pracy nauczysz się więcej, niż samemu w 3 miesiące.
Ale nikt nie chce uczyć podstaw. Nie dość, że płaci się wtedy komuś kto nie zarabia dla firmy hajsu, to jeszcze poświęcasz czas znacznie droższego pracownika na uczenie kogoś.
  • Odpowiedz
@diarrhoea: Okej, rozumiem. Ale warunek jest że trzeba się do tej pracy dostać, czyli spełnić wymagania. Nawet studia nie oferują znajomości najnowszych technologii. Stąd trzeba się uczyć/dokształcić samemu.

Skoro brakuje takich specjalistów, to też trzeba wyjść na przeciw. Firmy rzadko wychodzą z inicjatywą przyjmowania i przeszkolenia potencjalnych kandydatów. A moim zdaniem wychodzi to taniej i szybciej niż czekanie na osobę która w stopniu podstawowym nauczy się SQL, Jira, Postman czy
  • Odpowiedz
@Hybris:

Okej, rozumiem. Ale warunek jest że trzeba się do tej pracy dostać, czyli spełnić wymagania. Nawet studia nie oferują znajomości najnowszych technologii. Stąd trzeba się uczyć/dokształcić samemu.


Na palcach jednej ręki można wymienić studia w Polsce, które uczą rzeczy aktualnych na danym rynku pracy. Ja na swoich uczyłem się technologii, które w latach 50 były uważane za nieskuteczne i przestarzałe
  • Odpowiedz
@diarrhoea:

Na palcach jednej ręki można wymienić studia w Polsce, które uczą rzeczy aktualnych na danym rynku pracy. Ja na swoich uczyłem się technologii, które w latach 50 były uważane za nieskuteczne i przestarzałe ;)


Czyli pełna
  • Odpowiedz
Z tym zgoda, firma ponosi koszt. Ale liczy się bilans kosztów. Porównanie czy rekrutacja która trwa 8 miesięcy na pracownika X jest tańsza w kosztach, niż rekrutacja pracownika Y i wyszkolenie go w 6 miesięcy? Mam duże wątpliwości.


W tym momencie, jeżeli potrzebujesz junior testera manualnego, to wrzucasz ogłoszenie do sieci i następnego dnia masz już pracownika. Rekrutacja mida/seniora to trochę większe wyzywanie. Ale jeżeli mówimy o entry levelu, to proces rekrutacji nie będzie trwać więcej niż miesiąc. Zazwyczaj 2 tygodnie i zrobione.

A teraz najbardziej realny scenariusz na temat tego, o czym mówisz:
1. Zatrudniasz kogoś w ciemno. Załóżmy, że jego pensja to 3000 brutto. Czyli 3600 zł brutto brutto. Do tego jakieś koszty administracyjne i powiedzmy, że 4500zł miesięcznie trzeba wyłożyć. Do tego, na szkolenie, jakiś senior, poświęca 1/4 swojego czasu pracy. I w takim razie mamy 0.25* 12000.
  • Odpowiedz
czy rekrutacja która trwa 8 miesięcy na pracownika X jest tańsza w kosztach, niż rekrutacja pracownika Y i wyszkolenie go w 6 miesięcy?


@Hybris: tak, jest tańsza bo to nie tak, że przez 8 miesięcy masz 120 rozmów z kandydatami, masz ich kilka, bo kandydatów nie ma wielu, a i tak 90% ludzi odpada na analizowaniu CV, do tego na wstępnej rozmowie telefonicznej czy wideokonferencji odpada połowa bo ludzie się
  • Odpowiedz
@diarrhoea: Nie wiem dlaczego przyjąłeś założenie zatrudniania kogoś w ciemno. Wyżej napisałem że jak najbardziej jestem za kandydatami którzy wykonali już jakaś prace w tym kierunku. Czy to ISTQB czy SQL i na podstawowe zagadnienia będą już mieli wiedze aby odpowiedzieć na pytania rekrutera. Niż branie osoby która w CV ma tylko język angielski na B2. Zgadzam się tutaj z Tobą.
  • Odpowiedz
@LiczbaPi: To w takim razie mam mylne wrażenie o IT skoro wszystko rozbija się o pieniądze. I mylne wrażenie również nt. samej pracy. Bo no przykro mi bardzo ale nie jestem omnibusem. Nie znam wszystkich technologii więc z tego obrazu który przedstawiłeś nikt się nie uczy bo jest to strata czasu i pieniędzy.

Zawsze byłem zdania że rzeczą normalną jest kiedy przychodzi nowa osoba do pracy na najniższym stanowisku, może
  • Odpowiedz