Wpis z mikrobloga

@adr19: jak dla mnie, to na rondo i tak zresztą tam jadę (nie jestem w stanie objechać wysepki, nie zachaczając o tory szerokością auta), ale rzeczywiście jest to mega porąbana sytuacja, jeszcze jakby Mickiewicza dalej nie była jednokierunkowa, to by chociaż strzałki coś podpowiedziały
  • Odpowiedz
@adr19: Bo część motorniczych używa głowy i ma na uwadze innych uczestników ruchu, a część nie. Plus tutaj jest duże prawdopodobieństwo kolizji, skoro, jak pisał wyżej @zomerstm najeżdża na tory. W takim przypadku to tramwaj ma pierwszeństwo zjazdu. Ale najlepiej po prostu jechać bardzo ostrożnie, bo to rondo jest tragiczne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@catch: Faktycznie masz rację :)
@adr19: "Tramwaj wjeżdżający na rondo musi ustąpić pierwszeństwa samochodowi zgodnie ze wskazaniami znaku "Ustąp pierwszeństwa". " Tak więc chyba niektórzy jadą jak chcą :D
  • Odpowiedz
@DudziN123: @catch: @adr19: obstawiam że wszyscy "starzy" motorniczy, jadą trochę na pałę, bo jeszcze 10 lat temu, w Toruniu było jedno rondo, na którym w dodatku nie było torów tramwajowych i a teraz im narobili ich trochę i nie raz walczę z tramwajem o pierwszeństwo gdy ja jestem na rondzie, a tramwaj poza i to na bardzo oczywistych rondach, nie takich jak te, nic, pozostaje uważać,
  • Odpowiedz
@adr19: Jeszcze kilka miesięcy przejeżdzałem tamtędy bardzo często. Fordem Galaxy na spokojnie mogłem przejechać rondo i minąć się z tramwajem, który się w----ł jak do siebie. Ogólnie, tramwaj wjeżdża na rondo, powinien ustapić. Natomiast szkoda samochodu. :D
  • Odpowiedz
@marcinmosakowski: Wiem, że tramwaj musi ustąpić wjeżdżając na rondo. :D Nie byłem pewien czy tramwaj wjeżdża na rondo czy przecina tą jednokierunkową. No ale po znaku widać, że wjeżdża na rondo.
  • Odpowiedz