Wpis z mikrobloga

p---------e wielce wrażliwych oburzonych właścicieli psów jest tak w---------o rozczeniowe, buldupiące, napastliwe, słowem: typowe dla dyskursu dzisiejszych czasów że w ramach reakcji odruch wymiotny walczy we mnie z chęcią odpalenia fat mana i little boy'a pod ich oknami, żeby się ich kundle zesrały uranem zanim spłoną
  • Odpowiedz
@Conscribo: Mój pies się panicznie bał petard i zawsze uważałem to za mój problem aby psa uspakajać i jakoś się nim zaopiekować. Nigdy do głowy by mi nie przyszło aby to WSZYSCY INNI mieli się dostosować do mojego psa. Z takim podejściem, to powinniśmy wszystkiego zakazać.
  • Odpowiedz