@Conscribo: Pomijając też fakt, że po fajerwerkach Januszy śmieci walają się jeszcze długo, a w powietrzu unosi się smród. A same fajerwerki są niebezpieczne.
@Conscribo najgorsze jest to ze cala ta akcja kompletnie skręciła od pierwotnego założenia a ma bardzo słuszne podłoże - zwrócić uwagę na problem i ograniczenie n-----------a PETARDAMI bo hehe pa seba jak jebło. Sam w gimbazie rzucalem achtungi w krzaki bo fajny przypał i to właśnie tego typu akcje chciały wyplenić. Bo samo 20 minut strzelania większości zwierząt nie przeszkadza TAK BARDZO. Zamyka się psine w łazience i jest luz. Za
@Conscribo: to nie jest tak, bywałem z moim psem w strzelnicach, czy na polowaniach, wystrzału z pistoletu się nie bał, zapytałem o co chodzi, chodzi o to, że psy słyszą lepiej niż człowiek, i wystrzał chińskiej petardy sprawia ból, mam tylko nadzieję, że u-----o wczoraj kilka rąk debilom
@Conscribo: nie myślałem o tym żeby zakazywać fajerwerków nigdy zwlaszcza
ale jak człowiek na trzeźwo spędza sylwestra i patrzy na sebiksow rzucających petardy gdzie popadnie, na ulicę do bramy czy nawet pod samochody to autentyczne można sie bać że dostaniesz tym pod nogi. Wracając autem musialem w cholere uważać bo o 3 w nocy debile ciągle rzucali petardy pod jadące samochody.
Nie mówiąc juz o tym że przypadkiem zapominają posprzątać
Jak robiłem jeszcze na początku "kariery zawodowej" jako kierownik zmiany w kołchozie, to tak bardzo nienawidziłem tej pracy, że nawet z urlopu nie potrafiłem się cieszyć, bo już po paru dniach sobie przypominałem, że niedługo wracam do tego kvrwa mordoru i tego marginesu społecznego xD
Pamiętam jak kumpel na równoległym stanowisku opowiadał mi kwieciście jak to balował na wakacjach w Tajlandii, jak to spali wyćpani na plaży, a ja mu się
"N---------ć petardami przez 2 tygodnie, bo Ziemia się raz wokół Słońca obróciła.".
@PilariousD: problem czystości polakow, nie fajerwerkow. U nas niektorzy mają tradycje wywozenia śmieci do lasu
ale jak człowiek na trzeźwo spędza sylwestra i patrzy na sebiksow rzucających petardy gdzie popadnie, na ulicę do bramy czy nawet pod samochody to autentyczne można sie bać że dostaniesz tym pod nogi. Wracając autem musialem w cholere uważać bo o 3 w nocy debile ciągle rzucali petardy pod jadące samochody.
Nie mówiąc juz o tym że przypadkiem zapominają posprzątać