Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Avogadrus: przeszedłem to całe ale przez większość czasu grałem tylko Robinem a resztę chowałem do domków. Ciężko sterowało się całą drużyną ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Najbardziej podobało mi się to, że miało się tę bazę w lesie i można było produkować strzały, szkolić ludzi, no i mieć do czego wracać po misjach
  • Odpowiedz
Zrobić 100% bez zabicia kogokolwiek, tak wyglądalo moje ostatnie granie parę lat temu. Fajnie się kolekcjonowalo te rzadkie artefakty. Najlepszy był duży John raz dwa wszyscy ogłuszeni, ktoś inny zwiaze, cyk po problemie.
  • Odpowiedz