Wpis z mikrobloga

@garfyld: Warszawa zawsze dostawała najwięcej z budżetu (i to sporo najwięcej), więc nic dziwnego, że się wybija. Ciekawe jakby to wyglądało, gdyby to regiony zbierały podatki i przekazywały jakąś część państwu (tak jak jest we Francji), a nie państwo zbierało i później rozdzielało je między województwa.
  • Odpowiedz