Aktywne Wpisy
#mecz Norwegia ma zajebiste to wiosłowanie:) ciekawe co Polacy mogliby wymyślić takiego?

melquiades +16
Czyli Brazylia na mistrzostwo świata będzie czekać najdłużej odkąd zdobyli pierwszy tytuł w 1950, bo co najmniej 28 lat, a po 1970 czekali 24.
W sumie od dzieciaka odkąd interesuję się piłką takie stare pryki jak Borek pieprzą o tych wielkich generacjach Brazylii i robią z nich naród mundialowych wybrańców którzy idą po kolejne "gwiazdki", a ja jeszcze nigdy jak żyję nie widziałem na własne oczy ich sukcesu na tym turnieju i
W sumie od dzieciaka odkąd interesuję się piłką takie stare pryki jak Borek pieprzą o tych wielkich generacjach Brazylii i robią z nich naród mundialowych wybrańców którzy idą po kolejne "gwiazdki", a ja jeszcze nigdy jak żyję nie widziałem na własne oczy ich sukcesu na tym turnieju i





Wielkie osiągnięcie Kościoła, że ktoś stosował metodę naukową w nauce i doszedł do czegoś. Jakby taką samą metodę naukową zastosował do swojej religii, to by stał się ateistą wyklętym przez Kościół ¯\_(ツ)_/¯
@invisibleborder: bez dostępu do uniwersytetu, książek, narzędzi i możliwości publikacji na szeroką skalę.
źródło: comment_CieDLbfscRLT9z9LJRhXtqIzwHz11YxR.jpg
Pobierz@invisibleborder: odkrycie tego pojęcia musiało być dla ciebie prawdziwym przeżyciem?
Często posługujesz się metodą naukową i weryfikujesz teorie naukowe czy wierzysz naukowcom na słowo?
Mógłbyś mi podać kilka przykładów z życia wziętych kiedy weryfikowałeś jakąś teorię naukową/kiedy stosowałeś metodę naukową?
Poważnie jestem pełen podziwu jak sobie sam w życiu dokonujesz takich weryfikacji a nie wierzysz w ciemno,
Nie trzeba osobiście powtarzać każdego możliwego eksperymentu fizycznego, żeby przewidzieć jak się skończą. Po to dzielimy się wiedzą oraz sposobami weryfikacji tej wiedzy, by każdy nie musiał każdorazowo wynajdywać koła od zera. Mamy skuteczne mechanizmy weryfikacji, które możemy osobiście prześledzić i szukać błędów.
Nie jest to jednak kwestia wiary w autorytet naukowców, że puszczony kamień spadnie na ziemię. Mamy na to niezliczone dowody, teorię oraz
@ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: przecież właśnie odróżnia.
@ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: a wiedza?
Jakby ten astronom kierował się wiarą w badaniu kosmosu, to by był nawiedzonym menelem spod budki, a nie poważanym naukowcem. Więc chwalenie się że obok pracy naukowej prywatnie wierzył też w gusła jest nie na miejscu.
To teraz niech zaczną od naukowej weryfikacji dogmatów wiary i nauk kościoła, a zaraz potem niech dostarczą dowody na istnienie bogów, tak jak konstruuje się każde teorie naukowe.
Przy stanie obecnej wiedzy jak na razie bardziej prawdopodobne jest to, że Bóg istnieje niż nie.