Aktywne Wpisy

poorepsilon +21
Miałam iść wczoraj tj. czwartek do psychiatry. Miałam budziki na 8.45, 9.00, 9.15. A jednak nie udało mi się wyjść z domu. O 9.20 zadzwoniłam do recepcji z prośbą o teleporadę. Poszłam spać. Koło 13 zadzwoniła do mnie pani psychiatra. I mówiła, że nie jest zwolennikiem porad na telefon, że nie mam chorych nóg to powinnam przychodzić, że jej też czasem się nie chce iść do pracy, że ta wizyta jest raz

splinter96 +73
źródło: 1000031918
Pobierz




źródło: comment_7kygwg6v7fkS2YPVHBat6JR7ch2cGzkL.jpg
Pobierzźródło: comment_WD2wYamgFjGBDeFJzAF02rOVjHQe2BBE.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@Amadeo spokojnie, to jeszcze nie to, jak jebnie naprawdę to będziecie wiedzieli :D teraz jeszcze się odbije