Wpis z mikrobloga

@velles: Masz racje. To zmutowana mieszanka hieny cętkowanej i fenka ( ͡° ͜ʖ ͡°). Anatomia palców nie jest ściśle określona i zmienia się w zależności od tego kto ją rysuje. Ważniejsze jest to że obroża ma być zawinięta na lewej nodze dokładnie dwa razy! Po zawartości galerii Keihound domyślam się że zna różnice między łapą kocią a łapą psią.

BTW jeszcze lepsze są te puchate uszka
AdireQ - @velles: Masz racje. To zmutowana mieszanka hieny cętkowanej i fenka ( ͡° ͜ʖ...

źródło: comment_hAKMZ4WRnQb04iOD4nnh0TAEtZjSLAuo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@velles: Ten odstęp (charakterystyczny dla kotowatych) i w ogóle uproszczony kształt poduszek kojarzy mi się z infantylnymi rysunkami które zaniedbują takie szczegóły na zasadzie "aby było". To tak jakbyś zaczepił na ulicy jakiegoś randomowego normika i kazał mu narysować łapę / odcisk łapy. Normiki nawet przy nogach palcochodów dostają zawrotów głowy bo nie ogarniają gdzie jest kolano - często słyszałem opinie że psy są dziwne bo mają kolana w drugą
  • Odpowiedz
@AdireQ:
W sumie jak byłem dzieciakiem to też tak myślałem, ale potem się sam połapałem że psy chodzą na palcach.

Swoją drogą co sądzisz o antropomorficznych koniowatych? Ja akceptuję tylko arty na których nie widać nóg - nie rozumiem jak mogą mieć na rękach palce, a na nogach kopyta, dla mnie to nie ma sensu.
O ile jeszcze np.: takie jelenie da się jakoś wybronić, bo ich racice mają wyodrębnione
velles - @AdireQ: 
W sumie jak byłem dzieciakiem to też tak myślałem, ale potem się ...

źródło: comment_f073cC86JRV7J5h9Arf5ZLRwR5of9JZK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@velles: Za to mnie w ogóle odstręczają antropomorficzni roślinożercy... po prostu nie przemawia do mnie ta estetyka, znika tu cały ceniony przeze mnie urok zabiegu antropomorfizacji, urok znajdujący uosobienie w drapieżnikach - ta dzikość, smukłość, agresywność, żywiołowość!
  • Odpowiedz