@go-away również polecam zgłaszanie. Bierzcie wydruki, jakieś 0.5h na komendzie a reszta już za waszymi plecami, później w sądzie możecie popatrzeć na typa. Łatwo i miło, tylko później ze ściągnięciem przez komornika może być problem jak gość nic nie ma
IKEA wielkimi banerami proklamowała, "50 zł za każde wydane 500 zł".
Koszyk miałem na 1960 zł, więc dobiłem do kwoty koszyka 2015 zł, żeby mieć 200 zł karty rabatowej, zamiast 150. Jak, k...wa? Sklep pokazywał razem: "2015 zł."
#steemit