Aktywne Wpisy

Marcinnx +47
Nic mnie tak nie W-----A jak ludzie, którzy traktują McDonalda jak jakąś j----ą restaurację 5 gwiazdkową.
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
źródło: obraz
Pobierz
gaz_wieprzowy +67





@WidarX: W poprzedniej pracy miałem dwóch muzułmanów. Pracowali normalnie, nie mieli problemu, że w pracy lądowało ciasto do podziału, tylko kładłem daleko od nich, żeby im nie pachniało cały dzień. Ewentualnie brali sobie kawałek do pudełka żeby mieć na po godzinie zakończenia postu. Za to jak mijała odpowiednia godzina to mogło się palić, wstawali jak siedzieli i szli jeść - 20 minut i dalej do roboty.
Przy pracy mózgiem większość czasu wygląda jak nieróbstwo, a w rzeczywistości nawet przy jedzeniu myślisz, jak coś rozgryźć (w sensie problem pracowy, nie że żarcie).