Wpis z mikrobloga

@TheSjz3: Na oliwę krewetki i cebula, czosnek, w końcowej fazie pomidory. Dodajesz parę łyżek śmietany, ser , wszystko się zaprzyjaźnia, zioła. Gotujesz makaron, odcedzasz, ale tak, żeby był cały czas mokry (ja wrzucam na cedzak dosłownia na 3 sekundy) i do garnka z sosem. Chodzi o to, żeby makaron ładnie połączył się z sosem. Wszystko razem się parę minut znowu zaprzyjaźnia - i na talerz. Smacznego!