Wpis z mikrobloga

@kashmirowa: nie mylę się
@zakamuflowany_fetyszysta: nie wiem o jakich feministkach piszesz, ale ja wiem co prawdziwe feministki sądzą, bo mam z tym środowiskiem do czynienia i biorę w nim udział. Akurat w ich dziedzinie jest jeszcze wiele do zrobienia i to nie są różowe pasy na autostradzie albo eksterminacja mężczyzn, tylko walka o normalne traktowanie, a nie jak mięcho, o równe płace, o docenianie wkładu pracy kobiet w
  • Odpowiedz
@Hatespinner kobiety i mężczyźni nie pracują tylko na produkcji, a i w księgowości czy na innych wyższych stanowiskach. Wtedy można wyraźnie zauważyć, że kobiety mają niższą płacę za ten sam bądź większy wkład pracy. A mam wrażenie, że każdy kalkuluje zasadność równej pracy na podstawie kg. Które może kobieta unieść. Tak jest już prawo skonstruowane, że trzeba chronić matki, a jeżeli nie chce pracodawca takiej sytuacji, zawsze może wziąć innego kandydata/kandydatkę.
  • Odpowiedz
@GoplanaLodz: A kto ci powiedział, że ja mówiłem o produkcji.
Wiesz dlaczego wśród programistów, inżynierów/konstruktorów jest więcej mężczyzn niż kobiet? Bo nie myślą tak jak mężczyźni i nigdy nie będą.
Wiesz w jakim zawodzie rządzą kobiety? Pielęgniarki, a potem nauczycielki w szkołach podstawowych i średnich.
I najważniejsze - Wiesz o ile mniej zarabiają kobiety od mężczyzn? Nie wiesz, więc ci powiem. 4-6% w krajach rozwiniętych. Nie wierzę, że te 4-6%
  • Odpowiedz