Wpis z mikrobloga

@Issac: Najczęściej płacę kartą i nie zawsze mam zeta w portfelu, żule odprowadzacze wózeczka się nie czepiają (bo żeton jest jebitnie żółty i już wiedzą, o co chodzi) i Grażynki co się "pomyliły" i sobie wózek chcą przygarnąć też nie robią problemu.
  • Odpowiedz