Wpis z mikrobloga

@Felonious_Gru: nie wpłacałeś za taka kwotę wiec nie zapłacisz xd no mogę Ci udostępnić go, ale i tak Ci sie nie przyda :D bo i tak tylko do BMW, Mini i Rolls Royce, a dwa trzeba mieć fizyczny sprzęt do tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kmodel99:
Jak "trochę inaczej"??
Autor chce zapłaty za program. Dodatkowo jest cool gościem, bo zamiast do własnej kieszeni to na cele charytatywne,
Ty zamiast zapłacić za program chcesz oszukać autora. To jest jeszcze gorsze niż standardowe piracenie.
Jeszcze prosisz inne osoby aby ci pomogły w oszustwie.
  • Odpowiedz
@deryt: ehhh... no tak rozumiem cię, tylko spójrz jeszcze na to ze koleś ma monopol na program, nie da sie używać innego programu bez tego jego. Żadna wymówka, bo piracenie to piracenie no ale...

Tak jak pisałem nie mam teraz zeby wpłacić, a muszę to mieć do poniedziałku...
  • Odpowiedz
@kmodel99: nie trzeba kupować każdej rzeczy objętej prawami autorskimi xd jest całe public domain i darmowe licencje i w ogóle masa tego

Filmy? Netflix i HBO, muzyka? Spotify i YouTube. Programy? Są różne.

Nie popieram piractwa i staram się go nie praktykować, ale jednak czasem praktykuję. Ale to co ty próbujesz zrobić nie jest moralnie jednoznaczne z obejrzeniem filmu na primewire o.O I to jest straszne właśnie.
  • Odpowiedz
@zaqwsxdsa: Spotify rozumiem, bo jednak płacisz za licencje (i żeby nie było że jestem cebulą, mam spotify premium, a przeceiż mogę pobrać [muzykę] z neta lol)... Ale jednak oglądanie filmów na YouTube to też nie do końca, oglądasz film który jest objęty prawem autorskim...

Może nie będzie do mnie pasowało że nie popieram piractwa...

Ehhh, dobra za dużo mówie/piszę, mogłem wymyślić coś innego i by przeszło, nie miałem ochoty kłamać
  • Odpowiedz
dobra cebule, mógłbym się założyć że znajde na waszym komputerze minimum jeden program, film, zdjęcie, tekst lub inne rzeczy objęte prawami autorskimi, których nie kupiliście.


@kmodel99: Gowno. Programy mam legalne, jeszcze fundowane przez uczelnię. Gry kupuje na origin i steamie. Jest netflix, jest spotify.

Są biblioteki publiczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ale jednak oglądanie filmów na YouTube to też nie do końca, oglądasz film który jest objęty prawem autorskim...


@kmodel99: Oficjalnych kont wytworni/zespołów/wykonawcow jest od zasrania. I jeszcze filmy, które wrzucają, są lepszej jakości niż jakieś gowna od nonejmow.
  • Odpowiedz