@janhay: Ta "Kotwica" to nie tylko znak polski walczącej, ale też oznaka rozpoznawcza Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca więc to by się zgadzało.
@L_Anarchiste to w sumie wiele tłumaczy. Jednak nadal uważam ze to nie jest w porządku. Tak samo jak katolicy na zniczach mają nalepki z najróżniejszymi świętymi. Wszystko to potem wala się po ziemi lub na śmietnikach.
@janhay: @Jofrik: @OSH1980: @L_Anarchiste: Dodatkowo JWK Lubliniec jest znana z licznych akcji charytatywnych (jakieś festyny, et cetera), w których przewijają się, między innymi, takie fanty (zgaduję, że to dla najmłodszych:)). Nie dość, że to naprawdę doborowa jednostka, to jeszcze chłopaki mają zajebiście wielkie serducha - polecam ich fanpage:
Rzeczywiście niepotrzebnie narobiłem szumu. Jestem na punkcie braku poszanowania dla takich symbolów ostatnio bardzo wyczulony, stąd ten wpis. Miłego dnia mirki, dzięki za wytłumaczenie!
#rakcontent
źródło: comment_EpbIeWYhIAKFqT9QrZJfxSlrbNTYUCPg.jpg
PobierzJakby to byla krowka OSP to juz by bylo ok?
chodzi o znak Polski Walczącej
https://www.facebook.com/JWK.LUBLINIEC/
Rzeczywiście niepotrzebnie narobiłem szumu. Jestem na punkcie braku poszanowania dla takich symbolów ostatnio bardzo wyczulony, stąd ten wpis. Miłego dnia mirki, dzięki za wytłumaczenie!