Wpis z mikrobloga

@jarema87: o tak... po przeczytaniu powieści, w Bohunie to ja sie kochalam w podstawówce okrutnie, a postać wykreowana przez Domogarowa była dla mnie niemalże ideałem mężczyzny (wizualnie).

A potem oglądnęłam fragment "ogniem i mieczem", jak wyrżnął rodzinę ukochanej i przeszlo mi blyskawicznie... :P
Ale fakt, jest na czym oko zawiesić.. Bardzo przystojny.
  • Odpowiedz