Aktywne Wpisy
Sylvio19 +2430
Miruny, 2 lata temu mój kuzyn z którym nie miałem właściwie żadnego kontaktu zadzwonił do mojego ojca z prośbą o pożyczke 50 tysięcy złotych na ratowanie jego firmy transportowej (ma kilka busów i tracił płynność) Ojciec się zgodził. Kuzyn pieniędzy oczywiście nie oddał. Jak gdyby nigdy nic lata sobie z żonką na wakacje i biorą nowe samochody w leasing czym chętnie chwalą się na facebooku. Ojca zbywa tekstami typu "nie mam kasy

Obiboq +68





https://youtu.be/FiYa1_hqOsY?t=240
źródło: comment_EzIgFs0V9BT8PhCjxUFD2p46kPt0JjJn.jpg
Pobierz