Aktywne Wpisy

vladi_putin +92
Trump powinien wziąć naszego prezydenta na negocjacje żeby RYKNĄŁ w kierunku Persów. Ci by się osrali i sami oddali cały uran i zapanowalaby wieczna pompa ehhhh
#gielda
#gielda

annlupin +30
białek chce mój numer telefonu ciekawe po co jemu
źródło: annlupin20888889oo
Pobierz


Przede mną zadanie postawienia (na razie w ramach nauki, na wirtualce) kontrolera domeny na Linuxie. Nie musi być kompatybilny z Active Directory, bo założenie jest takie, że stacje robocze to też Linuxy (powiedzmy Ubuntu).
W sieci można znaleźć różne tutoriale krok po kroku, ale żaden nie zdołał wyjaśnić mi kilku podstawowych kwestii.
Jaka dokładnie jest w tym rola OpenLDAP, a jaka Samby? To, że to pierwsze to serwer usług katalogowych, a to drugie plików, przeczytałem już dziesiątki razy. Czy potrzebuję obu? A może tylko jednego (którego)? Bo znalazłem na przykład tutorial "How to Setup Samba as Primary Domain Controller in Linux". Wydawało mi się, że jeśli tylko jedno z nich jest niezbędne, to raczej OpenLDAP, a nie Samba.
Której dystrybucji użyć? Debiana? „Normalnego" czy w wersji „minimal”? Pewne niewielkie doświadczenie z linuxami mam własnie z Debianem (ale nie ja go instalowałem) i Mintem.
Chcesz to postaw sobie open ldapa ale w emulacje Ad to sie nie baw bo szkoda strzepic ryja.
Co do distro debiana to bierz netowego. Reszte i tak sobie podociaga.
Nie, samba udostepnia pliki. W ww. linku masz po co samba. To ze mozesz sobie zrobic AD na sambie wynika chyba z jakiegos czegos UE i musieli udostepnic, ale dziala to gorzej niz slabo (widzialem na produkcji) Zacznij od openldapa. AD to jest znacznie wiecej niz ldap. Masz GPO i inne rzeczy.
W Yast możesz skonfigurować graficznie Sambę, jak ma działać; jakich użytkowników itd