Wpis z mikrobloga

@mam_w_domu_chrupki: Można nad tym debatować. Jeśli nie ma szans na odzyskanie świadomości, to ciężko mówić o czymś więcej, niż organizmie utrzymywanym sztucznie przy życiu. A jeśli świadomość jest zachowana, to nie ma nad czym się rozwodzić, jest to taka sama osoba jak wszyscy, tylko uwięziona w sparaliżowanym ciele.
  • Odpowiedz
znaczy ludzie po ciezkich wypadkach tzw. 'rosliny' to tez nie osoby?


@mam_w_domu_chrupki: dokładnie tak, dlatego osoby w przypadku których zniszczeniu uległ pień mózgu uznajemy za martwe i przestajemy sztucznie podtrzymywać ich biologiczne życie.
Analogiczna (ale odwrotna sytuacja) ma miejsce w przypadku zarodka który nie wykształcił jeszcze układu nerwowego umożliwiającego odczuwanie podstawowego bodźca występującego u zwierząt - bólu. Dopiero na etapie płodowym rozwijają się odpowiednie struktury, jednakże istnieją hipotezy wskazujące na
  • Odpowiedz