Wpis z mikrobloga

@normanos: Szanuję Twoją opinię, ale ja uważam, że lepiej się sprawdzają baseny niż park wodny. Mieszkałem w Szwecji w mieście wielkości Tychów i tam był basen w każdej dzielnicy. W ramach zajęć WF dzieciaki ze wszystkich szkół miały naukę pływania (darmowa). Mieszkańcy mieli dotowany wstęp.
W żadnym mi znanym mieście woj. śląskiego Park Wodny nie zarabia na swoje utrzymanie. Więc jak miasto ma dokładać, to wolałbym żeby dokładało do obiektów
  • Odpowiedz