Wpis z mikrobloga

@focer: Ogólnie sporo chłopa podróżuje komunikacją (i wyobraź sobie, że stolica nie jest w tym odosobniona), na tym to polega ale nie sądzę żeby typ posiadający działkę z chatą pod wawą bujał się jakimiś ikarusami.
  • Odpowiedz
@focer: No już widzę jak chłop z konkretnym groszem w kieszeni nocuje u znajomych bo mu wsiobus s--------ł. Bierze taksę czy ubera jak powiedział @Szalom i tyle w temacie. Chyba, że mowa o dzieciach mieszkających ze starymi pod miastem to się zgodzę, tylko że mem wtedy nie pasuje.
  • Odpowiedz
@Szalom: @tymc: cały mem jest z d--y. Warszawa ma taką komunikację że w każdych godzinach można spotkać osoby, które stać na ubera, taksówkę itp. Tak jest i tyle. A dom koło Warszawy to nie są wielkie pieniądze i mieszka tam sporo osób dla których nocny kurs taksówką za miast to duży koszt.
  • Odpowiedz
@Szalom: nie kazdego stac.
@polik95: nawet dwa nocne.
@tymc: znam osoby mieszkajace w domu pod warszawa, a kasy na taksowke mie maja.
Zaleznie od miejscowosci, ale dom pod Warszawa mozna miec w cenie mieszkania w Warszawaie.
  • Odpowiedz