Aktywne Wpisy

trevoz +58
Byłem ostatnio parę tygodni na wakacjach w Azji, m.in. w Japonii, i jedna rzecz mnie naprawdę zdziwiła: ceny jedzenia w zwykłych knajpach.
Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.
W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.
W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
źródło: image
Pobierz
Tranq +97
źródło: njq5010cnste1
Pobierz




źródło: comment_lUIFGMvhjP2HDgQ8bQdr7P3hDI0uJsaO.jpg
Pobierz@Krisskow: no zdziwiłbyś się, jakbyś przeprowadził sondę wśród bordo jak spędzali młodość.
Za chwilę dowiemy się, że wcale nie zwiększa się ilość dzieci otyłych, już Sokrates pewnie pisał... a co tam, Tales, że teraz dzieciaki są coraz grusze i ruszać im się nie chce. Bo przecież teraz ruszają się tyle, co zawsze, jak paru wcześniej błyskotliwe zauważyło. I to pewnie wpływ diety, bo 20 lat