Wpis z mikrobloga

@Kamill: No właśnie, zainteresowanie powstaniem w getcie jakieś takie u nas umiarkowane. Może dlatego, że nie da się przy okazji metoda kopiuj-wklej dodać komentarz: "chwała bohaterom!"?

I to mnie fascynuje. Bo gdy idzie o stosunki polsko-żydowskie, to pół wykopu ma bardzo wiele do powiedzenia i sami eksperci od historii. Tyle, że kwestia np. powstania w getcie i udziału w nim współpracujących z II RP bejtarowców czy żołnierzy WP już jakoś mało
Kolejny przykład na to, że Wyborcza jest absolutnie najbardziej załganą gazetą w Polsce.

Jak ktoś chciał organizować obchody Powstania Styczniowego to było cmokanie, że znowu czcimy klęski, że martyrologia, że się nie potrafimy cieszyć, że za bardzo żyjemy historią itd. To samo jest z Powstaniem Warszawskim.

Natomiast wystarczy, że pojawi się rocznica związana z historią Żydów to wszystkie stawiane zarzuty Polakom w jakiś magiczny sposób tracą znaczenie na ten jeden dzień. I