Wpis z mikrobloga

piekarz też dotyka waszego chleba, nie mówiąc już o tym jak robi i przechowuje się mięso (czasem bywam na masarni z ojcem chłodnie naprawiać to się naoglądałem)

chleba dotykają potem też wszystkie grażyny, co druga na niego kaszle

więc mi osobiście tam #!$%@?, kupowałbym prezydencki bochenek, może jakiś dobry socjal by na mnie spłynął ( ͡° ͜ʖ ͡°)