Wpis z mikrobloga

@kobeb: Nie znam szczegółów, ale pracuje w galerii handlowej. Jakieś sprzątanie typu przejechanie szmatką po parapetach, w zimie posypanie solą tam gdzie jest lód, nie wiem, nigdy nie wnikałem w szczegóły, ale robota raczej lekka, bo podłóg myć nie musi, bo przecież jeżdżą tam tymi wózkami myjącymi. Ogólnie zadbanie o porządek przed otwarciem galerii. Wielkiej kasy z tego nie ma, ale ja bym nie narzekał.
  • Odpowiedz
@Smartek: Tylko ona ma jeszcze 650 zł alimentów, więc 1650 zł za 3-4 godziny pracy, to jednak nieźle. Zwłaszcza, że na dziecko dużo nie musi wydawać, bo matka je głównie żywi. Ubrań i zabawek ma od cholery. Nawet trampolinę w ogrodzie, którą kupił jej brat. No ale mniejsza o to. Niech żyje jak chce.
  • Odpowiedz