Wpis z mikrobloga

@siemanko: Za dużo w androidzie nie siedzę, ale przykład z fontami przekonuje mnie, że jest to genialne. Zawsze mnie denerwowały te definicje fontów w kodzie Javy, zwłaszcza kiedy ich było więcej niż jeden :D.
@siemanko: dziś też pierwszy raz z tego korzystałem, tylko że w .NET. Rozwiązanie bardzo wygodne. W ogóle jakoś całkowicie przekonałem się do modelu łączenia XML dla UI z kodem.
@michak: ja póki co tylko czytałem artykuły, ale nie stosowalem tego bo mam jakąś psychiczną barierę, być może rozwiązanie ma to wiele zalet i w niektórych przypadkach będzie bardzo dobrym wyborem, ale za bardzo to mi się kojarzy np z wplataxniem javascriptu wewnątrz tagów html czego osobiście nie lubię.
@michak: wygodne bo dostajesz duzo rzeczy za darmo. Np. treeView albo dataGrid - po staremu trzeba bylo samemu populowac te kontrolki, dbac o spojnosc z modelem ktory prezentowaly itp. Teraz robisz dataBinding do ObservableColleection i wszystko dzieje sie samo.
@mdfk: Czego w takim razie używać zamiast fragmentów? Pytam poważnie a nie jakoś zgryźliwie, bo wielkim znawcą sdk nie jestem. Około rok temu robiłem aplikację to w "modzie" były fragmenty i ich używałem, ale przez rok pewnie wiele się zmieniło. W jaki sposób zrobić aplikację, w której tylko część ekranu zmienia zawartość? No, bo walenie wszędzie new Activity też chyba dobre nie jest, nie?