Wpis z mikrobloga

@Kell: trochę w tym prawdy jest. Kilka razy jechałem, wiele ofert widziałem i mam wrażenie, że wiele osób chce wyjść na 0 lub nawet na tym przejeździe zarobić. Oferują cały samochód (4 osoby + kierowca, bardzo niekomfortowo) na długą trasę i każą każdemu płacić kwotę odpowiadającą tankowaniu na połowę drogi.
Na szczęście panuje tam wolny rynek i jak przesadzą to jadą sami :P
  • Odpowiedz
@MagnitudeZero: ja wożę ludzi blabla z UK w stronę Polski i nigdy nie biorę Polaków na drogę bo mam wydziwianie i gadanie w stylu no nie moze pan podjechać? Nie, jak jade taką długą trasę to nie chce podjechać. Niemcy czy Anglicy rozumieją ze punkt spotkania jest na dworcu a nie pod ich domem
  • Odpowiedz