Wpis z mikrobloga

@htfhere: jjedno z pierwszych (a dokładnie... drugie) anime jakie obejrzałem świadomie (czyli nie licząc dragon balla i innych z rtl7/polonii1 z czasów dzieciństwa) i do dzisiaj mam ogromny sentyment. W przyszłości życzę odkrycia lepszych rzeczy i rewizji oceny, bo może Ci skali nie wystarczyć:)
  • Odpowiedz
@ryhu: Oj masz ryhu rację, jakkolwiek przyzwoity Code Geass by nie był, jest chyba jedną z najmocniej tracących serii przy rewatchu jak już człowiek nabędzie trochę obycia z chińskimi bajkami. Ale i tak trzeba przyznać, że bardzo dobry entry level anime.
  • Odpowiedz
@htfhere: no to zamiast takich rzeczy, jak mushishi przy którym się prawdopodobnie zanudzisz, możesz uderzyć w "darker than black", "basilisk", "kara no kyoukai" a myślę, że nawet moje ulubione "casshern sins" Cię nie sparzy, chociaż i tak na pierwszy ogień bym wziął "darker than black".
  • Odpowiedz
@htfhere:
- Fate/stay night: Unlimited Blade Works (TV)
- Fate/Zero
- Shinsekai yori
- Steins;Gate
- Mirai Nikki (TV) ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@htfhere:
Fate/stay night: Unlimited Blade Works (TV) jest sequelem Fate/Zero, ale oparty na historii powstałej później, więc w takiej kolejności się ogląda.
Suisei no Gargantia - nie zraź się pierwszą połową pierwszego odcinka.
Another - horror, ale bardziej interesujący klimatem, niż flakami na ścianach

a skoro Mirai Nikki Ci się podobało, to może obejrzyj Elfen Lied - dużo początkujących poleca, jest dość popularne, ale
  • Odpowiedz
Mirai Nikki (TV) ( ͡º ͜ʖ͡º) (tylko czekam na hejty za to polecenie)

@lmao: nie ma czego hejtować, ja np. wciągnąłem to anime w dwa posiedzenia. Nie uważam, żeby było jakoś specjalnie ambitne, ale cholerne dobrze się to ogląda, po prostu wciąga. Ot, taka anime pizza - żaden wykwintny posiłek, ale ciężko nie zjeść ze smakiem,

Another

Ale za to to już czekaj na hejty(
  • Odpowiedz