Miraski słodkie, stało się, oddałem 450 ml swojej czystej i szlachetnej krwi. Na początku wszystko super, rejestracja bez żadnych problemów, ankieta także. Lekarz stwierdził, że jestem okazem zdrowia. Poszedłem na oddawanie krwi, pielęgniarka idealnie się wkłuła, całość zajęła 6 minut donacji pełnej krwi. Gdy już wyciągała igłę poczułem, że odchodzę, mgła przed oczami i głosy 'nie wchodź do tunelu', a mi było wszystko jedno, świat przestał istnieć.
Niemiecka prasa o śmierci Jaruzelskiego

Niemiecki Bild w dzisiejszym wydaniu na pierwszej stronie publikuje informację o generale Wojciechu Jaruzelskim, który zmarł 25 maja 2014 roku.
z- 2
- #
- #
- #
- #

















Ja ważę sporo i też kiedyś mi było słabo, bałem się, że po oddaniu mam za mało krwi i grozi mi śmieć z racji braku tlenu w mózgu. Odkąd zobaczyłem jak nieduże kobiety po oddaniu z uśmiechem wychodzą jakby nigdy nic, już się tego nie obawiam