#zyje #oswiadczenie #whokiers #pogadamse
Przeżyłam pracę jako hostessa pierwszy [i ostatni] raz. Spełniłam prośbę siostry i zastąpiłam kogoś, zarobione grosiki przeznaczę na książki górskie :D
Co ci ludzie są śmieszki albo buraki to ja nawet nie.
W sumie nic mnie nie zaskoczyło i dalej twierdzę, że tak nie da się pracować na dłuższą metę- to praca typowa dla studenta, z doskoku, na początku drogi
Przeżyłam pracę jako hostessa pierwszy [i ostatni] raz. Spełniłam prośbę siostry i zastąpiłam kogoś, zarobione grosiki przeznaczę na książki górskie :D
Co ci ludzie są śmieszki albo buraki to ja nawet nie.
W sumie nic mnie nie zaskoczyło i dalej twierdzę, że tak nie da się pracować na dłuższą metę- to praca typowa dla studenta, z doskoku, na początku drogi




To był dobry dzień- mieszkanie ogarnięte, urodzinowe odwiedziny rodzinki, dziadek z żoną pojechali to tata został, więc do 12 w nocy p--o, żarcie i filmy :D
Wszyscy się rozeszli, ale ja chyba zostanę na warcie i dumnie będę kontynuować.
A
@Pessimist_Girl: uuu, patrząc po Twoim nicku chyba nie jesteś w stanie znaleźć w tym dobrych stron? ;)
@slip20