@whahazhutou Elementarna sprawa: piaskowanie jest to zabieg, który powoduje pozbycie się płytki nazębnej, czyli osadu. Jeśli osad nie jest znaczny, może obyć się bez skalingu ultradźwiękowego. Często jednak stosuje się te dwie metody razem - skaling na mocno przylegające złogi, następnie piaskowanie, czyli kolejny etap czyszczenia, powierzchnie styczne itp, na koniec stosuje się polerowanie, czyli szczoteczka plus pasta do polerowania. Jako dodatek można zastosować po tym wszystkim zabieg pokrywania zębów stężonym fluorem
Zapalenie przyzębia może mieć bardzo różne stadia w zależności od złożoności procesu. Polega on na gromadzeniu się na szyjkach zębów płytki nazębnej, co jest niczym innym jak środowiskiem powstałym przy udziale bakterii (tzw biofilm). Aby uniknąć rozwoju zapalenia należy po pierwsze pozbyć się tych bakterii oraz produktów ich metabolizmu. W twoim przypadku może to załatwić albo samo "czyszczenie" naddziąsłowe, czyli popularny scaling + piaskowanie + polerowanie (+ ew. remineralizacja), lub być może
@Wujek_Fester: Kura Mirki, usuwanie ósemek to nie taka prosta sprawa...trzeci dzień ryj spuchnięty, gębę mogę ledwo otworzyć. Po dwóch dniach aż tak nie boli, jest to ten rodzaj bólu, który po prostu #!$%@?. Najgorsze jest to, że śmierdzi z ryja i będzie śmierdzieć przez tydzień - dwa i ani mycie ani płukanie zębów specjalnie nie pomoże.

Na szczęście jestem w #polska i dzisiaj idę na piwo z kumplami a im smród