Hej, Miałem ekstrakcję dolnej 8. Zaznaczam, że ekstrakcja przebiegłą ekstremalnie ciężko, dużo łyżeczkowania, cięcia, robienia wrrr, zium itp. Ponad 2h na fotelu.
Po 10 dniach miałem zdjęte szwy.
Według chirurga, brak objawów suchego zębodołu, wszystko ładnie się zagoiło i puścił mnie do domu.
Po 4 dniach od zdjęcia szwów, zagojona rana jakby się rozszczepiła i zobaczyłem w lusterku, że mam coś czarnego w tej rozszczepionej rance. Zaznaczam, że nie boli mnie to nic a nic.
Po 10 dniach miałem zdjęte szwy.
Według chirurga, brak objawów suchego zębodołu, wszystko ładnie się zagoiło i puścił mnie do domu.
Po 4 dniach od zdjęcia szwów, zagojona rana jakby się rozszczepiła i zobaczyłem w lusterku, że mam coś czarnego w tej rozszczepionej rance. Zaznaczam, że nie boli mnie to nic a nic.






















Pytanie drugie, dentystka mnie dziś ostrzegała że to pewnie będzie bolało, dziąsło na 100% będzie bolało i żebym do poniedziałku brał leki przeciwbólowe, ale w ogóle mnie to nie boli. Mam farta, czy to znak że powinienem zgłosić się wcześniej?
#dentysta #stomatologia