Całą ostatnią noc chodziłam we śnie za Elonem i coś mu załatwiałam, starając się zyskać jego uznanie. W końcu jakoś wyszło, że postanowił zapytać mnie o moje kompetencje, a ja przyznałam się do znajomości kilku języków obcych, w tym dwóch martwych.
- Będzie ci się świetnie gadało ze skałami na Marsie - powiedział Elon i poszedł.
Najpierw było mi przykro, ale chwilę później zorientowałam się: polecę na Marsa!
A potem się obudziłam
Takie #zdupy
Lubię sobie publicznie głupio pożartować. Czyli przykładowo na zatłoczonej plaży z kobietą zaczynam rozmowę o zwłokach w bagażniku i pytam gdzie zostawiła broń.

Ale przypomniałem sobie całą aferę z prętem (czy coś takiego) i samolotem i chyba przestanę :P Kiedyś sobie narobię problemu.

PS Ludzie na plaży dzisiaj byli zmieszani co najmniej.

Jak coś nie ma żadnej broni ani ciała! Żart, dajcie pospać.
#oswiadczeniezdupy
#niewiemjaktootagowac