@Middle-Earth: Rozdygotani frustraci mają bardzo ciekawy sposób pisania, próbują zrobić wszystko, żeby tylko przekonać jak to ich bardzo nie rusza przez co tak nienaturalnie xD "słońce", "mogę się tylko z przekąsem uśmiechnąć", "baj suczko" to brzmi jak "BŁAGAM UWIERZ ŻE JESTEM WYLUZOWANY. WIDZISZ JAK TO MNIE NIE RUSZA? WIDZISZ?"
  • Odpowiedz
Hej, mam pytanie. Moja dziewczyna na olx sprzedaje sukienkę i zadzwonił do niej koleś twierdząc, że szuka sukienki na 18-stke córki i prosząc, aby ją przymierzyła i pokazała mu się w kamerce. Po sprawdzeniu jego numeru telefonu okazało się, że to jakiś zboczeniec i dzwonił tak już do wielu kobiet. Mam więc pytanie co w tej sytuacji można z nim zrobić? Zgłoszenie tego na policje coś da? Myślałem też, żeby upublicznić jego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam wczoraj dziwną sytuację, wieczorem wybrałam się z niebieskim na rower do Powsina, i jak nam znudziła się przejażdżka i spacery to usiedliśmy sobie w amfiteatrze na krzesełkach (było już zupełnie ciemno). Usłyszałam jakiś szmer ale niebieski stwierdził, że to na pewno jakaś wiewiórka. I tak sobie siedzieliśmy, śmieszkowaliśmy tyle, że ja cały czas słyszałam jakieś dźwięki zza amfiteatru, jakieś kroki, ale niebieski cały czas uparcie że to las i że dziki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach