Zaraz ludzie będą się budzili, aby iść do #pracbaza lub co niektórzy będą z niej wracali, to postanowiłem wrzucić takie tam dwa #dowcip

Szef pewnej firmy szukał pracownika do biura. Wystawił w oknie ogłoszenie następującej treści:

"POSZUKIWANY PRACOWNIK

Musi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 311
Chłopiec wyznaje na pierwszej spowiedzi przed przystąpieniem do Komunii:
- Pożądałem żony bliźniego swego.
Kapłanowi aż głos odebrało z wrażenia:
- W tym wieku?!
- Tak, bo robi lepsze naleśniki niż mama.
  • Odpowiedz
  • 587
Pub. Facet pyta sąsiada:
- Przepraszam, czy mogę postawić panu drinka? Taki pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- ... Szkoda.
- No, szkoda.
  • Odpowiedz
  • 75
Facet stara się o pracę.
– Zna pan angielski?
– Tak
– Jak będzie po angielsku 'parking'?
– Parking
– A syn?
  • Odpowiedz
Dobra, tylko dla was jakieś tam dwa żarty, abyście weszli w nowy tydzień ze śmiechem, a przy okazji jakiś obrazek ( ͡ ͜ʖ ͡)

Bylem kiedyś z pewną hinduską i się zastanawiałem czemu ona pamięta wszystko co kiedykolwiek powiedziałem. I wiecie co? Ta czerwona kropka na czole. Ona ciągle to nagrywała..

PS #zartyjanusza oraz jego ZRZUTKA NA ŚWIĘTA
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 56
Facet na rozmowie o pracę:
- Gdzie Pan wcześniej pracował?
- Służyłem w armii. Byłem w marines.
- Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
- Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek...
- To znaczy?
  • Odpowiedz
  • 357
Leży Michał Białek na plaży z rogalem na czole. Podchodzi do niego jakiś facet i ostrzega:
-Niech pan się już nie opala, ma pan na twarzy wypieki!
  • Odpowiedz
  • 214
- Dzień dobry, z tej strony dyrektor szkoły Pańskiego syna. Z przykrością zawiadamiam, że w drodze do szkoły Pana synowi przytrafił się wypadek.
- Mój Boże! Czy mój syn jest cały?

- A nie wiem, nie otwierałem worka.
  • Odpowiedz
Czas sprawdzić, czy wczorajszy weekend, to był wypadek przy pracy, czy jednak ludzie jednak dają plusy w takie dni ( ͡º ͜ʖ͡º)

W basenie, przy szpitalu dla wariatów, topi się jeden z pacjentów. Na ratunek skoczył mu drugi i go uratował. Po tym całym wydarzeniu bohaterski pacjent jest wezwany do lekarza.
- Pana postawa świadczy o tym, że jest pan już całkowicie zdrowy i może pan wracać do domu. Mam jednak
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 170
– Tatusiu?
– Tak córeczko?
– Wiesz kim chce zostać w przyszłości?
– No kim?
– Baletnicą!
– Daj spokój. Nie bądź śmieszna.
  • Odpowiedz
  • 97
Matka przyprowadzila swoja osiemnastoletnia córke do lekarza, informujac go, ze córka nieustannie cierpi na mdlosci. Lekarz po zbadaniu córki stwierdzil, ze jest ona mniej wiecej w czwartym miesiacu ciazy.
- Co tez pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miala do czynienia z zadnym mezczyzna! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet sie nigdy nie calowalam - zapewnila córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczał sie intensywnie wypatrywać w dal.
-
  • Odpowiedz
  • 138
David Copperfield przekracza polsko-rosyjską granicę bez paszportu. Jednak celnik mając do niego sentyment proponuje:
- Jeśli zobaczę jakąś niezwykłą sztuczkę to puszczę cię bez paszportu.
David wyciąga rękę, rozsypuje śnieżnobiały proszek, wymawia zaklęcie, i... W niebo wzbija się gołąbek.
Na to celnik:
- To ma być sztuczka?! To ja ci coś pokaże.
Zabiera magika na bocznice kolejową gdzie stoi cysterna. Każe mu sprawdzić jej zawartość:
  • Odpowiedz
Dzisiaj jakoś weny nie mam, więc plusujcie z litości. Gorzej będzie, jeśli się okaże, że od zawsze tak robicie

Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
- Hau!
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 354
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić - per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
  • Odpowiedz
Proszę nie bić za ten żart o Polakach w komentarzu (,)

Przychodzi koleś do farmera:
- Ile mleka dają te krowy?
- Która? Czarna
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 284
Polak spotyka się ze Szkotem w Paryżu. Rozmawiają i nagle Szkot mówi:
- A Ty wiesz, że ja tu już od 4 dni jadam najlepsze potrawy w najdroższych restauracjach i nic nie płacę?
- Jak to?! - wykrzyknął Polak.
- Mam na to super sposób. - mówi Szkot
- Wchodzę do ekskluzywnej restauracji. Zamawiam przystawki, najdroższą z możliwych zup, potem drugie danie... Oczywiście najlepsze wino, a na koniec deser i kawę. Zjadam
  • Odpowiedz
Dobra, dzisiaj bardziej skromnie, bo która godzina, to jednak myślę, że nie będzie źle.

– Twoi rówieśnicy maja już żony, dzieci, samochody, kredyty hipoteczne!
– Mamo, mówisz tak, jak ja bym był winien ich problemów.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj trochę szybciej, bo weekend, a może ktoś coś znajdzie dla siebie, aby opowiedzieć innym.
Tak przy okazji, to wszystkiego z okazji Mikołaja.

Przychodzi facet do sklepu:
- Fobry. E fyfą?
Sprzedawca myśli, myśli... i woła kierownika do pomocy.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zartyjanusza

Mam prośbę, czy ktoś z was byłby w stanie wesprzeć moją zrzutkę? Pytam, ponieważ może i renta za jakiś czas, to jednak jestem w tyłku i stąd moja prośba. Jeśli ktoś byłby w stanie wesprzeć, to zapraszam - TUTAJ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, zacznę od #czarnyhumor, a potem co wleci, o wleci.

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co?! Co z nią, panie doktorze?!.
- Cóż...żyje. I to jest dobra
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj dość późno, bo świętowałem swoje święto - a więc święto osób niepełnosprawnych, a teraz przejdźmy do suchego mięska.

Dość drastyczny wypadek na jezdni. Policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze:
- … głowa leżała na chodni… hodni…
Kopnął głowę i pisze dalej:

-
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 73
Na ławce w parku siedzi dresiarz i zjada cukierek za cukierkiem. Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi:
- Młodzieńcze, wiesz, jak będziesz jadł tyle słodyczy to bardzo szybko powypadają ci zęby.
Dres popatrzył na gościa i odpowiedział:
- Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby.
- Tak? A też jadł tyle cukierków?

- Nie, on się po prostu nie w--------ł w nie swoje sprawy.
  • Odpowiedz