• 126
Przyjechałam z mężem na zakupy. On został w samochodzie, ja poszłam na zakupy. Nie starczyło mi pieniędzy. Wychodzę, patrzę, a tu przy samochodzie stoi Cyganka i prosi męża o pieniądze ''na chlebek i na dzieci''. On jej nic nie daje. Podchodzę, odsuwam ją i mówię:
- Nic nie umiesz. Patrz i ucz się!
Obracam się do męża, wystawiam rękę i mówię:
- Daj 100 złotych!
Mąż podaje banknot. Wyobraźcie sobie minę cyganki...
  • Odpowiedz
Jeśli ktoś z was myślał, że nie potrafię zarzucić żartem, którego nikt nie zaplusuje, to jesteście w błędzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Feynman, Einstein i Schrodinger wchodzą do baru.
Feynman mówi:
- Wygląda na to, że jesteśmy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Cześć Tadek. Słyszałem, że masz nowy aparat słuchowy.
- Tak mam. Był bardzo drogi, ale jest świetny.
- To fajnie. A jak tam rodzina?

- Dwadzieścia po pierwszej.

#zartyjanusza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdaje sobie sprawę z tego, iż mamy niedzielę, przez co nawet, gdybym wrzucił najlepszy żart w historii mojego tagu, to i tak nie miałby największej ilości plusów, to jednak tak skisłem, że aż muszę się nim pochwalić już teraz, ponieważ jestem w gorącej wodzie company.

Pewien kierowca olbrzymiego TIRa w Stanach Zjednoczonych dostał do przewiezienia z Kaliforni do Nowego Jorku dość dziwny ładunek. Było to 20 ton jednakowych, czarnych kul do gry
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 476
Pewien Poznaniak zrywa tapetę ze ściany, gdy nagle odwiedza go przyjaciel:
-A co to? Robisz remont?
-Nie, przeprowadzam się.
  • Odpowiedz
Proszę o wybaczenie, ale czy bylibyście w stanie wesprzeć moją zrzutkę, abym mógł się porządnie najeść, bo renta dopiero we wtorek?
Jeśli ktoś jest w stanie mnie wesprzeć, to zapraszam TUTAJ , a żeby nie było tak żenująco, to dorzucę żarcik.

Siedzi tasiemiec w jelicie i żre. Nagle widzi biegnące bakterie. Pyta się:
- Co się stało że tak z-----------e?
- K---a tasiemiec uciekaj! Antybiotyki nadchodzą!
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@WykopX: Serio ci się chciało wyciągnąć moje wysrywy sprzed prawie 10 lat, za czasów przed udarami i zawałem, gdy jeszcze naprawdę wierzyłem w to, że cokolwiek osiągnę :o
  • Odpowiedz
Siedzi dwóch kumpli w kinie a przed nimi gruby, łysy kark z dziewczyną.

Nagle jeden mówi do drugiego:
- Dam ci 50 zł jak klepniesz tego łysego w glacę.
- Dobra, co mi szkodzi.

PAC.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 202
Przychodzi Indianin do urzędu stanu cywilnego i mówi:
- Chcę zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Waleczny sokół spadający na swoich wrogów znienacka
- Jak chce się pan nazywać?

- Jebudu.
  • Odpowiedz
Do baru wchodzi roztrzęsiony facet i cały czas powtarza:
- Tego się nie da wytłumaczyć, tego się nie da wytłumaczyć...
W końcu zainteresował się tym barman i zapytał:
- Panie, czego się nie da wytłumaczyć?
- Jak Pan postawisz pół litra to powiem!
Barman zaciekawiony zgodził się i postawił facetowi pół litra, a ten zaczął opowiadać:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 183
Akcja dzieje się w USA w latach 50-tych.
Z roboty do domu wraca czarnoskóry drwal z siekierą na ramieniu.
Właśnie przekracza jezdnię na przejściu dla pieszych.
Uważnie rozgląda się na wszystkie strony czy nic nie nadjeżdża, po czym wchodzi na drogę.
W tym momencie z wielką prędkością wyjeżdżą zza zakrętu samochód prowadzony przez białego,
który z całym impetem uderza w murzyna.
  • Odpowiedz
  • 150
Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.
Gdzie ukryła się ósemka?
Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma.
A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy.
Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki
  • Odpowiedz
A na noc, to takie tam rzeczy, które rozśmieszą tylko ludzi z tagu #pasjonaciubogiegozartu

Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi.
Facet otworzył i zobaczył jeża.
- Czego chciałeś? - zapytał facet
- Klej masz?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 150
Potworny upał, duchota w zatłoczonym autobusie, a tu ktoś puścił bąka. Obrzydliwy smród!
Ludzie zaczynają się burzyć:
- Co za chamstwo! Jak można w takim ścisku! Żadnego szacunku dla innych!
- KTO TO ZROBIŁ?
Nikt się oczywiście nie przyznaje. Jeden z pasażerów deklaruje, że znajdzie winowajcę. Wyciąga długi kawał sznurka i prosi, by wszyscy chwycili go prawą ręką. Sznurek rozwija się, wędruje po autobusie zygzakami, żeby dotrzeć do wszystkich. Wszyscy łapią go prawą ręką.
- No to
  • Odpowiedz
  • 149
Pewien facet został skazany na karę śmierci poprzez krzesło elektryczne. W dniu egzekucji okazało się, że jest za gruby i nie mieści się w krześle. Dyrekcja więzienia zdecydowała, że skazany będzie musiał przejść na dietę i za miesiąc, gdy będzie ważył mniej wyrok zostanie wykonany.
Po miesiącu gość staje na wagę. +10 kg.
Dyrektor uznał, że facet będzie dostawał tylko kromkę chleba i szklankę wody codziennie. Po miesiącu ponownie przytył 10 kg.
  • Odpowiedz
Ten żart już kiedyś wrzuciłem, lecz po prostu chcę go mieć na swoim tagu (wrzuciłem go, nim w ogóle miałem w planach założenie tagu), więc proszę nie psioczyć, bo i tak za parę godzin dostaniecie dwa nowe żarty ( ͡ ͜ʖ ͡)

Zmarł twórca słownika T9. Niech mu ziemia lepką Będzin.

#zartyjanusza #byloaledobre
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj coś dla #narkotykizawszespoko oraz w komentarzu coś z serii #czarnyhumor.

N------n trafił do piekła dla ćpunów.
Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany.
N------n napalony biegnie i rwie całe naręcza.
Nagle słyszy głos
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 302
Wielki Zderzacz Hadronów znów działa.

Tym razem za jego pomocą zostanie przeprowadzony eksperyment, na którego wyniki czeka cały świat.

Zderzony zostanie cygan z mydłem.
  • Odpowiedz
Nim zarzucę wam żart, byście przychylnie na mnie spojrzeli, to najpierw prośba - jest ktoś w stanie wesprzeć moją zrzutkę, bym dotrwał do renty?
Jeśli ktoś taki istnieje, to zapraszam - TUTAJ - a teraz obiecany żart

Niedźwiedź ogłosił w lesie, że każde zwierzę ma mu na jutro przynieść jakieś mięso, bo jest głodny.
- A kto nie przyniesie, tego wychłostam moim kutasem! - zagroził.
Na drugi dzień wszystkie zwierzęta schodzą się do niedźwiedzia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzą dwie krowy na słupach telefonicznych i wpieprzają słonecznik. Nagle przylatuje pierwsze stado latających hebli i się pytają:
- Przepraszamy którędy do Nowej Zelandii?
Na to pierwsza krowa pokazując w lewo odpowiada:
- Taaaam
Po chwili nadlatuje drugie stado latających hebli i pytają się:
- którędy do Nowej Zelandii?
  • Odpowiedz
Dzisiaj dodatkowe żarty trochę wcześniej, ale jeden z nich jest tak porąbany, że zasługuje na plusa.

Małżeństwo 90-latków wybrało się do doktora.
Najpierw wchodzi mężczyzna. Lekarz pyta go jak minął mu dziś dzień.
- Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem
dziś do kibla zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 70
1.Bądź mno
2.Musisz się zważyć bo przytyłeś
3.Idziesz do łazienki znaleźć wage
4.Nigdzie jej nie ma
5.N-------l wanne śmietany osiemnastki
5.Wyjeb fikoła i wysmaruj się w każdej fudze białą substancją
  • Odpowiedz
  • 56
@Bpnn: Chodzi o ten pierwszy, bo pomyślałem, że w końcu znalazłem coś w klimacie tego żartu:

Wezwano hydraulika do zatkanej muszli klozetowej.
Hydraulik objął ustami muszlę i z całych sił zassał zatkaną zawartość
muszli. Następnie wypluł wszystko na podłogę. Patrzy - a w kałuży leży
skulona z
  • Odpowiedz
  • 367
Przychodzi facet do pracy i na przerwie wyjmuje kanapkę patrzy - z dżemem i wyrzuca. Na drugi dzień to samo a na trzeci dzień nawet nie sprawdza tylko od razu wyrzuca.
Kolega do niego: Może tym razem jest z czymś innym.
- Na pewno z dżemem, sam robilem
  • Odpowiedz
Te żarty zasługują na poznanie, więc wybaczcie ponowne wołanie.

Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
-Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
-Zdziwiony patrzy na jamnika...
-No stary, weź mnie wystaw, wygram.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
Rozmowa CB-radio:
- Cześć lebiegi samochodowe stojące w korku na obwodnicy! Uśmiejecie się, właśnie lecę sobie nad wami samolotem i patrzę, jak się smyki męczycie!

- Cześć. A ja jadę na lotnisko, cysterną, z paliwem dla odśnieżarek lotniskowych. I co teraz?
  • Odpowiedz
Takie tam p--------o na noc.

Pewien dziadek ciągle narzekał swoim wnukom, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach.
- Pamiętam kiedy bylem młody i mama mi dala 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem
do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło. A teraz co?!

Wszędzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hacerking: #zartyjanusza
Młody Niemiec chwali się dziadkowi
-dziadku dziadku jade na wycieczkę do Paryża
Na to dziadek wywaźnie ucieszony
-chłopcze jak ja byłem w twoim wieku też byłem w Paryżu.
Pamiętam, że przy ulicy koło takiego parku była restauracja i mieli bardzo dobre jedzenie i to
  • Odpowiedz