#anonimowemirkowyznania
Nie umiem zakochać się w chłopaku z którym kręcę, ale z drugiej strony czy jest to konieczne do związku?

Znam się z nim od kilku miesięcy. Mamy świetny kontakt, lubimy się, podobamy się sobie. Chłopak stracił dla mnie głowę - przeżywa wszystko, widać, że wpadł i się do tego z resztą przyznaje. Bliskość między nami określą jako magiczną, a dla mnie to po prostu bliskość.
Uwielbiam go jako przyjaciela i kochanka.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Czułość i bliskość jest wazna w związku, ale pamiętaj, że ta magia nie trwa wiecznie. Entuzjazm po prostu zmaleje i pojawi sie szara codzienność ktora bedzie waszym prawdziwym testem zwiazku. Zacznie pojawiac sie niezrozumienie, frustracje, zakazdy, sprzeczki, zaczna pojawiac sie potrzeby indywidualne na ktore jedna lub druga osoba nie bedzie chciala sie tak latwo godzić. Takie rzeczy trzeba w zwiazku omowic u podstaw i nakreslic sobie nawzajem co jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy zdania typu " o dziewczynę trzeba się starać" są tylko wymysłem dziewczyn, które chcą mieć ciągłą atencje? Czy może relacja od początku powinna być budowana z równym zainteresowaniem obu stron, gdzie nikt nie czuje się ważniejszy od drugiej osoby?
Jakie jest wasze zdanie?
#studia #milosc #podryw #zakochanie #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć

Jak powinny wyglądać początki relacji?

  • Jednostronna inicjatywa i staranie się 6.2% (8)
  • Dwustronna inicjatywa, gdzie każdy jest równy 93.8% (121)

Oddanych głosów: 129

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: Związek powinien być codziennym obopólnym działaniem na jego sukces. Jak tylko jedna strona będzie "pajacować" to relacja szybko się skończy wraz z atencją.

Niestety matki wmawiają synom, że mają być mili, grzeczni, zabawni i zdobywać laskę codziennie przez co robią im straszną krzywdę jak po paru związkach w końcu uświadamiają sobie, że to był bullshit i bez dwustronnego zaangażowania sukcesu nie będzie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki, bardzo jest mi ciężko na duchu. Piszę to ze łzami w oczach i podłamaniem. Na szybko:
2 miesiące temu wróciłam do chłopaka, który mnie zostawił (wina obopólna, jednak on po prostu nie chciał zawalczyć mimo wielu błędów). Ja? Ja bym w życiu tego nie zrobiła. Po 3,5 roku związku byłam nadal zakochana w nim nad życie, więc pakowałam dużo emocji i czasu na ten związek (niebieski miał trochę różnych
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mój obiekt westchnień znalazł sobie drugą połówkę. Teraz moim problemem jest znalezienie drugiej dziewczyny która mi się spodoba tak jak ona. Mam obniżone libido, żadna różowa nie jest dla mnie atrakcyjna, zwyczajnie ciężko żyć uczuciami do osoby która jest zajęta. To zakochanie było dość platoniczne, bo zauroczyła mnie jedynie jej uroda, ale nic na to nie poradzę i nawet z tą wiedzą nie potrafię się odkochać. Co mam zrobić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra nie wiem co jest gorsze, zakochanie się czy odkochanie się chociaż pewnie to było zauroczenie. Nie wiem co się stało ale to prysło mimo że mogę spojrzeć trzeźwo na świat to nie wiem czy czuje się z tym lepiej. Okropieństwo a najgorsze że ona mi się dalej mega podoba :/

#zakochanie #zauroczenie #milosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bolesław Leśmian
#milosc #zakochanie #poezja

Gdy­bym spo­tkał cie­bie zno­wu pierw­szy raz,
Ale w in­nym sa­dzie, w in­nym le­sie -
Może by ina­czej za­szu­miał nam las
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
słuchajcie jak zapomnieć o byłym? mam 28 lat on 30, rozstaliśmy się tzn. on zakończył związek bo uznał jednak po roku, że jestem tylko dla niego koleżanką i fajne się spędza razem czas ale nic po za tym, strasznie nieogarnięty i niedojrzały typ ale ja głupia kilka dni temu znowu do niego na kolanach poleciałam i zapytałam się czy może przemyślał itp. ale on mówi, że nie i już,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania: " czemu faceci tacy są, na początku bajerują, obiecują, mówią wspaniałe, miłe dla kobiet zdrowia a później okazują się zimnymi, chłodnymi draniami " kobiety też takie bywają. To nie kwestia płci tylko osobowości
  • Odpowiedz
Nic więcej jak czas, zajęcie się czymś, spotykanie z innymi, ograniczenie kontaktu z byłym, nie ma. Albo to pomoże, albo nic. Teraz jesteś świeżo po rozstaniu, więc jest najtrudniej, z czasem jednak przywykniesz i zaczniesz uczyć się żyć bez niego. Da się. Przemyśl sobie tylko swoje wyobry. Bo to, że trafiasz na niedojrzałych, może być Twoim problemem. Lepiej unikać tych samych błędów w przyszłości.

@CastleBuilder:

nie wiem czemu tak bardzo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy mieliście za czasów szkoły/studiów sytuację, że zakochaliście/zauroczyliście się w dziewczynie ale nic nie powiedzieliście bo była zaręczona? Ja tak miałem ale nic nie powiedziałem chociaż pewnie domyślała się.
#milosc #zakochanie #zauroczenie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

uczucie nie do opisania, boli ale jakos tak boli ale tak ze masz nadzieje ze bedzie znowu obok.

jak juz sie pojawia obok bo endorfiny sa nie do opisania, ben wczesniejszy bol to potęguje


@depresso: Skoro czujesz radość gdy jest obok to poczujesz przeogromny ból gdy odejdzie do innego/zdradzi Cię. Wyluzuj troszkę z tym uzaleznianiem swojego szczescia od niej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem z chłopakiem 3 lata, dużo do niego czuje, on jest jedną z najważniejszych osób w moim życiu, ale czuję że CHYBA zakochuję się w innym. W głowie mam tylko jego imię i twarz, serce mi mówi że zaczynam się w nim zakochiwać a ja tego nie chcę. Da się coś zrobić aby nie myśleć o tym kolesiu? Chcę mojego chłopaka, a nie kolegę ze studiów. Pomóżcie mi, czy
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Kolejna p0ligamistka.

Nie przejdzie. Tak już macie. Zwęszycie coś lepszego i się dzieje. Mów o tym jak najszybciej swemu oddanemu.

PS jak nie chcesz się zakochiwać? Zakochałaś się w wyglądzie jak nastolatka, czy jednak jesteście w jakiejś relacji? Bo jak to drugie to twoja wina, sama to sprowokowałaś, a to pierwsze, cóż niedojrzałość :)
  • Odpowiedz
Czy możemy stworzyć stałą i szczęśliwą relację, nie zakochując się w drugim człowieku?

Te fajerwerki naprawdę nie są nam do życia tak strasznie potrzebne. Tym bardziej że w nich ukryta jest jeszcze jedna pułapka. Ten błysk zawiera w sobie automatycznie oczekiwanie jakiejś bajkowej wręcz niesamowitości. I to bardzo eskaluje oczekiwania. A co za tym idzie – nieuchronnie prowadzi nas do rozczarowania. Ta postać, ten człowiek, poprzez nasz stan zakochania, znajduje się na
z.....r - Czy możemy stworzyć stałą i szczęśliwą relację, nie zakochując się w drugim...

źródło: comment_RDq1KDoSwHAOkTFsQGJ4WMEDzD18haII.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy możemy stworzyć stałą i szczęśliwą relację, nie zakochując się w drugim człowieku?


@zielony_wiatr: kiedyś przeczytałam taki cytat "Mężczyzna może być szczęśli­wy z każdą kobietą, o ile tyl­ko jej nie kocha". Może od technicznej strony tak, bo wtedy nie ulega jej, bo jest zimniejszy, chłodniejszy w relacji, nie daje się jej 'sprawdzianom', dzięki czemu przechodzi je wszystkie śpiewająco. Tylko też pytanie na jak długo ta kobieta byłaby szczęśliwa? Kobiety czują takie
  • Odpowiedz