Dino znalazło swoją niszę otwierając sklepy na obrzeżach mniejszych miast i wsi. Podobnie Żabka - w miastach. A gdyby zejść jeszcze poziom niżej. Dlaczego podobny zabieg nie udałby się z małymi monopolowymi otwartymi do g. 23-24 tam gdzie nie ma Żabki lub jest za daleko, żeby do niej jechać? Chyba nikt jeszcze nie próbował - czy się mylę? Wiadomo - w małych wsiach są jakieś małe lokalne sklepiki (pewnie nie wszędzie), ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@JustynM: Dobra nvm, sobie ubzduralem że to działa w ten sposób że po wykupie abonamentu będę płacił za duża kawę 3.99 zł xd i łączna cena kawały to by wyszło niecałe 8 zł xd
  • Odpowiedz
Kolejka w mojej Żabce na 10 osób. Każdy z jakimś lodem Wojankiem. Dzieci i Madki. Każdemu z osobna trzeba tłumaczyć, że Wojanki dopiero przyszły, jeszcze nie wprowadzone na kasę i kupić nie można…

Poszedłem do drugiej Żabki i ta sama sytuacja.

#zabka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bpnn: @dtm5 Niby tak, ale jednak nie. Z dwojga złego już wolałbym, żeby śmierdziele wapowali sobie te swoje truskawkowo-arbuzowe liquidy zamiast zwykłych fajek. Zakładam, że odsetek palaczy wcale nie spadnie, a wręcz przeciwnie - ci, którzy są uzależnieni od nikotyny i kupowali sobie jednorazóweczki, teraz będą palili normalne śmierdzące pety ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
#zabka #vape #epapierosy #akcyza #dostawa
Siema, jak to jest z tymi e fajkami? Można je nadal normalnie zamawiać przez internet? Born2vape niby działa mimo, że na górze strony nadal jest informacja o przerwie technicznej jednak opcja dostawy jest niedostępna. Z kolei w żabkach jak pytam o wkłady do crystala to albo słyszę, że nie ma albo, że "walczą o akcyzę" (parafrazując). Ktoś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!
Buduję proste, darmowe narzędzie, które zbiera trwające loterie/konkursy w Polsce i ma kilka przydatnych filtrów.
Na przykład - wchodzę do Biedronki -> włączam filtr “Biedronka” -> widzę, co konkretnie kupić, żeby zagrać.

Dla kontekstu: zacząłem ~1,5 miesiąca temu, wydałem w sumie ~150 zł na produkty “loteriowe”, wygrałem ~700 zł; raz trafiła się też główna nagroda (wycieczka dla 4 osób ~15k). Fajna sprawa, szczególnie że kupujesz produkty które same w sobie ci się przydadzą,
Erykosz - Cześć! 
Buduję proste, darmowe narzędzie, które zbiera trwające loterie/kon...

źródło: Screenshot 2025-08-18 005421

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ramach podziękowania za feedback wyślę ci dzisiaj mój sposób na zwiększenie szans na wygranie natychmiastowych nagród w takich loteriach. Widzę że ty już jesteś zaznajomiony z tematem, ale może ci się przyda :)

@Erykosz: Bardzo chętnie. Będę wdzięczny. ;-)

Będę z zaciekawieniem patrzył na rozwój strony - i podpowiadał jak mi wpadnie jakiś nowy pomysł, bo przyznam Ci się że od dłuższego czasu czułem taką wewnętrzną potrzebę jakiś lepszych narzędzi
  • Odpowiedz
@Erykosz:

Podzielisz się jakie najfajniejsze nagrody udało ci się wygrać? Mi, tak jak pisałem w poście, udało się wygrać wycieczkę do Barcelony dla 4 osób, a jej wartość w regulaminie wynosi 15k. Nie powiem nieźle się zaskoczyłem, szczególnie że to był pierwszy miesiąc takiej regularnej gry w konkursach, a ja na produkt wydałem chyba z 8zł :D


W zamierzchłych czasach 1000 PLN w Fakcie (tej gazecie), jakąś krzyżówkę posłała na mnie
  • Odpowiedz
Jak jest z tymi żabkami. Coś czytam artykuły i tam jak zwykle komentarze o ruchaniu franczyzobiorców.

To co wiadomo od tym od 15 lat, a mimo tego żabek jest coraz więcej i więcej. I utrzymują się latami.

Mam wrażenie, że to już klasycznie gadanie jak to się nie opłaca. Jakby się nie opłacało i każdy kto robi z nimi biznes był ruchany to na tym etapie już dawno Żabka byłaby w etapie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantar Żabka polega na szukaniu naiwniaków, którzy omamieni łatwym zyskiem przejmują takie punkty po poprzednich ajentach, którzy często mają długi i depresję przez chore targety i wymogi z centrali. Niektóre punkty owszem są owocne, ale to jest wyłącznie zasługa lokalizacji.
  • Odpowiedz
@Kantar: Nie opłaca się tym co myśleli że jak birą franczyzę to są panami w swoim domku. Towar ktoś przywiezie, ludzi ktoś najmie, papierologię ktoś wykona, a on/ona tylko śmietankę zbierze na koniec miesiąca śpiąc rano do dziesiątej i rozbijając się furą za bańkę po kurortach.
Prawda jest tak że robić trzeba, interesu przypilnować trzeba, towar zamówić trzeba, z pracobiorcami użerać się trzeba, klientów wysłuchać też trzeba. Samo się nie
  • Odpowiedz