#anonimowemirkowyznania
Nie potrafię iść z prądem, stoję na płonącym brzegu i boję się wejść do wody.

Chyba cierpię na chorobliwe niezdecydowanie. Im decyzja jest cięższa, wyższej wagi, tym ciężej ją podjąć. Tym więcej pytań sobie stawiam. Tym więcej negatywnych myśli "co może pójść nie tak?". Podejrzenia, że pójdzie nie tak, że np. ktoś akurat mnie oszuka. Podejście rodem "chciałaby, a boi się". Z racji potencjalnego ryzyka uczucie równoważności wyboru "tak" oraz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masa88: ja mam farta do lr bannerow to akurat zawsze z nadzieją klikam, z dualami mam najgorzej, bo z jednego zawsze daje a na drugim mnie shaftuje niemiłosiernie :/
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: siadaj mały k----u i słuchaj dziadka: mnie już leci pod czterdziestkę, były w Twoim wieku podobne rozkminy, się patrzyło z wyższością na znajomych, którzy zamiast yolo w pieluchach siedzieli, często sami u rodziców na garnuszku. Ale teraz im już gówniaki podrosły, w międzyczasie lepsza praca, mieszkanie, mała stabilizacja. A ja? No też mam swoją małą stabilizację, narzekać byłoby grzechem, ALE genów już się może nie uda przekazać dalej (szczęśliwy
  • Odpowiedz