#dekadawrapie
#43 CunninLynguists - Oneirology
utwór z miniatury: CunninLynguists - Embers

Jako, że nie ma sensu dwa razy pisać o tym samym albumie to przeklejam lekko zmienioną notkę, którą wtedy o nim naskrobałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Atlanta to nie tylko największa wylęgarnia njuskulowego talentu i światowa stolica trapu ale także miejsce w którym dość prężnie swego czasu działało sporo legend podziemia. Dziś mowa właśnie o jednej z
@ShadyTalezz jeden z najbardziej niedocenionych albumów dekady(ja też o nim zapomniałem, także dziękuję za kolejne przypomnienie). Kno powinien zostać po nim ochrzczony ojcem dream-rapu (nie mylić z cloud-rapem!), jak już ten gatunek się bardziej sformalizuje i wtrąci się jego kanon. Piękna, dopieszoczna i krystaliczna produkcja. Dlatego w ogólnej plastyce i wydźwięku Oneirology bardziej przypomina świadomy niż urywany, niedopowiedziany sen.

#dekadawrapie
#44 Danny Brown - Old
utwór w miniaturze: DANNY BROWN - 25 BUCKS FEAT. PURITY RING
Studyjny debiut najsympatyczniejszego crackheada rapgry, który zwie się Danny Brown. Mało kto wie, ale Danny w okolicach 2010 roku po wydaniu projektu z Tonym Yayo z G-Unit Danny o mały włos nie podpisałby kontraktu u 50 Centa, jednak fifciak ostatecznie zrezygnował z propozycji bo... nie podobały mu się gacie Dannego, które były za ciasne i